2017/04/15

ULUBIEŃCY MARCA





Hej, hej, hej! Z lekkim opóźnieniem, ale jest! Jako, że marzec dobiegł końca przygotowałam kolejnych ulubieńców. Kwiecień zapowiada się w miarę dobrze, choć w święta zamiast deszczu mogłoby świecić słońce. Ale nie ma co narzekać, bo ogólne kwiecień jest dość ciepłym miesiącem. Uwielbiam to uczucie, gdy wychodząc gdzieś nie muszę ubierać się "na cebulkę", a wystarczy mi zwykła bluza. Zauważyłam też ostatnio, że odkąd są cieplejsze dni, to czas w szkole jakoś szybciej mi mija. Zawsze narzekałam na zbyt długie, ciągnące się i nudne lekcje. Jednak, gdy za oknem zaczęło świecić słońce lekcje nagle jakby się skróciły.


Przechodząc do ulubieńców jak zawsze zaczynam od muzyki, która królowała w tym miesiącu.













Kolejnym ulubieńcem będzie płyn micelarny od Garniera. Po pierwsze - jest bardzo wydajny. Mam go już ok. 3 miesiące i dopiero teraz mi się kończy. Do tego nie podrażnia skóry ani oczu i bardzo dobrze zmywa makijaż. Jak tylko skończę to opakowanie to kupię kolejne!












Te maseczki zna już chyba każdy. Ja posiadam akurat oczyszczającą z niebieską glinką. Jestem nią zachwycona!















Następnym ulubieńcem jest maska do włosów Alterra. Można ją dostać w Rossmannie. Po jej użyciu moje włosy są miękkie i piękne pachną.












Kolejnym ulubieńcem jest krem BB  od Under 20. Używam go ostatnio cały czas. Nie zakryje on większości niedoskonałości, ale dobrze sobie radzi z wyrównywaniem kolorytu skóry. Jego lekka formuła jest idealna na codzień. Ma też SPF 10 więc super na wiosnę. Jedyną jego wadą jest to, że nie matuje, a przypudrowany zostaje matowy tylko na ok. 1h.












Ostatnim już ulubieńcem jest płynna pomadka od Golden Rose, która pojawiła się już raz w ulubieńcach, ale w innym kolorze. To akurat jest numerek 13, który jest przepięknym nudziakiem.
Zakochałam się w jego kolorze!
















Na koniec chciałabym wam wszystkim życzyć wesołych, spokojnych świąt i mokrego śmingusa dyngusa! <3 


Arlen♡

7 komentarzy:

  1. Pomadka z Golden Rose ma śliczny kolorek. Muszę się na taką skusić :) Chociaż po głowie chodzą mi też mocno bordowe kolory :D

    http://niepoprawnymakijaz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Tez uzywam tego plynu micelarnego z garnien i podkladu z under 20 :) i zamierzam sobie kupic ta pomadke z golden rose

    mary-jozwiak.blogspot.com - moj blog klik

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny kolorek pomadki. Ostatnio zamówiłąm sobie podobny kolorek i czekam aż mi przyjdzie :)
    Mój blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
  4. Także używam tego podkładu z Under 20 bardzo go lubię ale fakt nie matuję zbyt dobrze!
    Jestem ciekawa płynu micelarnego z Garniera

    OdpowiedzUsuń
  5. tez mam jedna z tych plynnych pomadek, zmywa Ci sie przy jedzeniu tak bardzo jak mi? :/
    dorey-doorey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli jem coś tłustego to tak - ściera się. Jednak przy jedzeniu innych rzeczy zostaje na długo :)

      Usuń
  6. Czekam także na jakiś artystycznych ulubieńców: może książka, film?

    OdpowiedzUsuń